
Osa morska GIGANT
W styczniu 1973 roku miało miejsce spotkanie z wielką meduzą nieznanego gatunku kiedy to okręt ,,Kuranda" płynął z Australii do Fidżi. Podczas sztormu statek przechylał się na różne strony i w pewnym momencie na moment pod powierzchnią wody znalazł się dziób okrętu. Kiedy nastąpiło wynurzenie, znajdowała się na nim meduza ogromnych rozmiarów, uczepiona pokładu. Według świadków, jej macki miały długość mniej więcej 60 metrów! Wspomniane już parzydełka stanowiły śmiertelne niebezpieczeństwo dla załogi, ponieważ miotały się po całym pokładzie. Dodatkowo, okręt niebezpiecznie się przechylał, ponieważ zwierzę było na tyle oromne, że swoją masą zmieniło punkt ciężkości statku.