Dziwne zwierzęta których nie znamy
Kategoria: Ciekawostki Opublikowano Super User Odsłony: 827

Na ziemi istnieje wiele gatunków zwierząt, od wielkich, małych do najdziwniejszych o istnieniu których często nie wiemy. Oto zestawienie kilku takich gatunków.
1. Najdziwniejszy krab. Japoński krab pacyficzny Macrocheira kaempferi (zwany także krabem japońskim lub krabem olbrzymim) to jeden z gatunków krabów, a przy tym największy stawonóg na świecie. Jako odrębny gatunek kraba został on sklasyfikowany w 1836 przez holenderskiego zoologa i arystokratę Coenraada Jacoba Temmincka. Ponieważ jest szczególnie starym gatunkiem, jest zaliczany przez naukowców do żywych skamielin. Jest ostatnim żyjącym jeszcze gatunkiem z rodzaju Macrocheira; pozostałe gatunki dawno wymarły.
Japoński krab pacyficzny jest szczególnie dużym krabem, rozpiętość jego odnóży osiąga nawet 3 do 4 metrów i waży około 20 kilogramów. Posiada wprawdzie stosunkowo mały głowotułów, ale za to ma imponujące odnóża. Jego najpowszechniejsze ubarwienie to kolor czerwony z białymi plamkami, chociaż są spotykane również osobniki całe czerwone bądź białe.
2. Niezwykły gad. Do zwierząt które robią spore wrażenie należy zaliczyć jaszczurkę o nazwie Thorny Devil (po polsku - moloch straszliwy). Ta mała rogata jaszczurka potrafi pić wodę zbierającą się na jej ciele. Może przetransportować wodę z dowolnego miejsca na skórze, na przykład z powierzchni nóg, do pyszczka. Moloch straszliwy lubi też od czasu do czasu chodzić do tyłu symulując przy tym, że ma głowę po przeciwnej stronie ciała (w tym celu podnosi ogon do góry). Świetnie się kamufluje, a znaleźć można ją tam, gdzie są mrówki, którymi się żywi. Jednorazowo potrafią zjeść 2,5 tysiąca mrówek łowiąc je swoim długim językiem.
3. Gigantyczna meduza. W styczniu 1973 roku okręt Kuranda płynący z Australii do Fidżi napotkał na swojej drodze wielką meduzą nieznanego gatunku. Podczas sztormu statek przechylał się na różne strony i w pewnym momencie na moment pod powierzchnią wody znalazł się dziób okrętu. Kiedy nastąpiło wynurzenie, znajdowała się na nim meduza ogromnych rozmiarów uczepiona pokładu. Jej macki miały długość mniej więcej 60 metrów które stanowiły śmiertelne niebezpieczeństwo dla załogi ponieważ miotały się po całym pokładzie.
Ponieważ zwierzę było na tyle ogromne że swoją masą zmieniło punkt ciężkości statku okręt niebezpiecznie się przechylał, istniało nawet niebezpieczeństwo zatonięcia jednostki. Członkowie załogi Kuranda postanowili więc wezwać przez radio pomoc. W pobliżu znajdował się ratunkowy statek Hercules, który w miarę szybko podpłynął do Kurandy i pozbawił ją kłopotliwego ciężaru, używając w tym celu strumienia wody pod ogromnym ciśnieniem.
Nie było to jedyne spotkanie z wielkimi meduzami. W 1865 roku morze wyrzuciło na brzeg zatoki Massachussetts martwy okaz tego bezkręgowca. Zwierzę miało długość tułowia opiewającą na 2,3 metra, a parzydełka mierzyły ponad 35 metrów! Meduza została zidentyfikowana jako wyjątkowo duży okaz z gatunku Cyanea capillata arctica, czyli tzw. arktycznej lwiej grzywy.
Kolejnym olbrzymem morskim jest gatunek nazywany meduzą mglistą, znany pod łacińską nazwą Chrysaora achlyos - tułów ma ponad metr średnicy, a macki mają długość do 6 metrów. Gatunek ten został oficjalnie opisany i sklasyfikowany dopiero w 1997 roku. Odkryta w 1955 roku meduza Fleckera, zwana osą morską jest najbardziej jadowitą meduzą na świecie. Wyposażona w 60 parzydełek, dochodzących do 3 metrów długości, potrafiłaby zabić 60 ludzi. Osy morskie dobrze widzą i bardzo szybko pływają, nigdy jednak nie atakują jako pierwsze.
4. Aye-Aye. Aye-Aye to największy żerujący nocą naczelny. Na wolności występuje tylko na Madagaskarze. Charakteryzuje się gryzoniowatymi zębami i długim środkowym palcem u ręki. Z ekologicznego punktu widzenia bardzo blisko mu do dzięcioła, ponieważ wypełnia tą samą ekologiczną niszę. Żywi się larwami, pukając w drzewo wyszukuje miejsce gdzie taka larwa siedzi, następnie zębami wgryza się w drzewo, a długim paluchem wyciąga larwę.
Niestety jest to gatunek zagrożony, spowodowane jest to głównie likwidacją jego siedlisk, czyli wycinką lasów. Drugą przyczyną są miejscowe przesądy. Aye-aye nie boi się ludzi i zdarza się, że spaceruje sobie po wiosce, co nie jest mile widziane, szczególnie, że miejscowe legendy traktują to zwierzę jako symbol śmierci, a jak pokaże na kogoś swoim środkowym palcem to już totalnie koniec. Takie spotkania często kończą się dla zwierzęcia tragicznie. Co prawda w niektórych rejonach widok aye-aye to dobry znak, ale jest to zdecydowana mniejszość.
5. Lirogon. Lirogony potrafią naśladować indywidualne odgłosy innych ptaków. Ponadto lirogony potrafią naśladować ludzkie dźwięki, a także dźwięki mechaniczne każdego rodzaju, eksplozje i dźwięki instrumentów muzycznych. Zdolność tych ptaków do naśladownictwa (ptaki mimetyczne) jest praktycznie nieograniczona - od dźwięku gwizdu po dźwięk piły ręcznej czy łańcuchowej, a także odgłos silnika samochodu, syreny alarmowej, wystrzałów strzelby, odgłosów migawki aparatu, szczekania psów, płaczących dzieci itd.
Niniejsze filmy są przechowywane na serwerach poza kontrolą portalu www.eksplorer.eu i nasza strona nie ma nic wspólnego z ich publikacją w sieci. Jeżeli zauważyłeś że nie działa któryś z nich, napisz tu:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
Źródło: wikipedia; interia.pl;



